Wydawać by się mogło na pierwszy rzut oka oraz myśląc typowo stereotypowo, że OC, czyli ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej to nic innego jak corocznie wymuszana regularnie opłacana składka komunikacyjna, jaką się buli, bo po prostu takie są aktualne przepisy prawne w naszym kraju. Być może dla wielu zupełnie nieświadomych zmotoryzowanych rzeczywiście takie są tego świadczenia wady, niemniej jednak ci już bardziej odpowiedzialni dostrzegają, że w tym obligatoryjnym świadczeniu jest po prostu mnóstwo rozmaitych zalet.

Po pierwsze, nie da się ukryć, że ubezpieczenie tu opisywane pozwala na bezpieczną jazdę nawet starym gruchotem i w bardzo złych warunkach drogowo-pogodowych. Nie ma znaczenia, czy ubezpieczony klient towarzystwa ubezpieczeniowego doprowadził do szkody w czyimś aucie przez nierozważność, czy też zwykłym zrządzeniem losu. W każdym z tych przypadków bardzo istotne okazuje się podkreślenie, iż OC po prostu działa. Wypisujemy krótki formularz będący zarazem tak zwanym oświadczeniem i w zasadzie na tym koniec jakichkolwiek formalności. Następnie obie strony uczestniczące w stłuczce czy wypadku zgłaszają się do swoich ubezpieczycieli i ci już między sobą komunikują się wzajemnie i zaczynają działać. W praktyce jest to natomiast równoznaczne z tym, że odpowiedzialność cywilna działa w dwie strony- poszkodowany nie zostanie na lodzie ze zniszczonym pojazdem, natomiast osoba, która doprowadziła do tego niefortunnego zdarzenia drogowego wcale nie będzie musiała pokrywać rekompensaty należnej osobie poszkodowanej z własnego budżetu domowego.

wzywanie pomocy drogowej