Standardowe OC, a więc ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, to zaledwie minimum ochrony jaką kierowca może mieć w ramach umowy podpisywanej z towarzystwem ubezpieczeniowym. Coraz częściej zmotoryzowani wychodzą z założenia, że „przezorny zawsze ubezpieczony”, a co za tym idzie decydują się na wybór dodatkowych, dobrowolnych i niczym nienarzuconych form ochrony przed skutkiem negatywnych zdarzeń komunikacyjnych. Przykładem tego typu zabezpieczenia jest AC- autocasco.

Jest to znakomita forma zabezpieczenia w momencie, kiedy dojdzie do szkody bądź usterki nagłej, awarii, gdy trzeba przetransportować pojazd poawaryjny, kiedy jedyną możliwością usunięcia usterki jest zawiezienie go natychmiast do zakładu naprawczego. Dodatkowo Autocasco pozwala na pokrycie kosztów związanych z wynajmowaniem zastępczych środków transportu, z jakich kierowca ma korzystać w okresie naprawy jego pojazdu. Solidny pakiet AC umożliwia również pokrycie sum pieniężnych wiążących się z wynajmem pokoju hotelowego w sytuacji, gdy do wypadku doszło w drodze, poza miejscem zamieszkania, a auto zostało przewiezione do mechanika. Autocasco gwarantuje też darmową pomoc przy wymianie koła.